
Kochani,
przede wszystkim dziękuję ogromnie wszystkim, którzy przyszli na nasze koncerty w ramach trasy Trójka Tour. To było dla nas ogromne przeżycie, a dla mnie wręcz turning point. Dzięki za wszystkie słowa uznania, gratulacje, uśmiechy, uściski, maile i kwiaty. Bardzo żałujemy, że musimy skończyć wcześniej trasę, ale mamy nadzieję, że nie zrezygnujecie z koncertów wspaniałych zespołów i naszych przyjaciół: Dick4Dick, Mademoiselle Karen i Czesław Śpiewa. Te koncerty są wypierdolcze, uwierzcie mi.
Po drugie, tyle zmian ostatnio. Jestem w zupełnie innym miejscu, niż wtedy, gdy zaczynałam pisać tego bloga. Day job, night job i Front Row Heroes zajmują mi tyle czasu, że nie jestem w stanie już postować. Poza tym, mam już chyba wszystko, co chciałam osiągnąć przez Bang Where We Going. Zatem, blog oficjalnie należy uznać za zamknięty. Albo przynajmniej zawieszony do odwołania.
Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądali.
Ściskam, emi.
Sunday, November 22, 2009
bye bye!
Posted by
emi barabasz
2:04 PM Permalink
0
comments
Links to this post
Subscribe to:
Posts (Atom)
